Rola psychologii w radzeniu sobie z chorobami przewlekłymi u mężczyzn

Rola psychologii w radzeniu sobie z chorobami przewlekłymi u mężczyzn

Życie z chorobą przewlekłą to nie lada wyzwanie – pod względem zdrowotnym, fizycznym, psychicznym, finansowym i społecznym. Psychologia odgrywa ważną rolę w przypadku osób cierpiących na schorzenia, których przebieg jest długoletni. Kiedy terapia u psychologa może okazać się konieczna?

Jakie choroby przewlekłe najczęściej dotykają mężczyzn?

W związku ze starzeniem się społeczeństwa coraz więcej osób zmaga się z przewlekłymi schorzeniami i ten trend będzie ulegał zwiększeniu. Problemy, z którymi zmagają się mężczyźni, to głównie:

  • choroby układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, choroba niedokrwienna serca);
  • cukrzyca;
  • problem z oddawaniem moczu (w związku z chorobami pęcherza moczowego, przerostem prostaty i rakiem gruczołu krokowego);
  • zaparcia i bóle brzucha (związane z chorobą uchyłkową jelit oraz nowotworami jelit).

Wpływ chorób przewlekłych na psychikę mężczyzn

Choć współcześnie nastawienie do mężczyzn jako do niezłomnych twardzieli się zmienia, to wciąż pokutuje przekonanie, że prawdziwy mężczyzna nie choruje. Choroba, zwłaszcza przewlekła, jest oznaką bycia niedostatecznie silnym, sprawnym i zaradnym. Wielu mężczyzn wciąż tak na to patrzy. W dodatku pojawiają się obawy o zmniejszenie atrakcyjności w oczach partnerki oraz o wydajność w pracy. [1]

Kiedy do psychologa?

Od razu po zdiagnozowaniu u Ciebie choroby przewlekłej warto, żebyś udał się do psychologa. Wiadomość o tym, że sprawność organizmu jest trwale uszkodzona i może postępować nie dla wszystkich jest łatwą informacją. Zapomina się o tym, że jest to diagnoza na lata i nawet jeśli nie odczuwasz teraz dolegliwości związanych z chociażby przerostem prostaty czy cukrzycą, bo były to tzw. przypadkowe znaleziska zidentyfikowane podczas badań przesiewowych, to nie oznacza to, że nie będziesz odczuwał przykrych objawów w przyszłości. Rozmowa z psychologiem może pomóc w odpowiednim przygotowaniu się do walki z chorobą.

Jak psycholodzy mogą wspierać?

Wizyta u psychologa, rozmowa o chorobie i o samopoczuciu może pomóc dostosować się do tej trudnej sytuacji. Chorowaniu towarzyszy zazwyczaj wiele negatywnych emocji i nie każdy potrafi radzić sobie z ich nasileniem. Możliwość zwierzenia się terapeucie może przynieść ukojenie. Wyrzucenie z siebie frustracji i posiadanie bezpiecznej przestrzeni do wyrażania swoich obaw działa kojąco. W dodatku może stać się to źródłem optymizmu i nadziei.

Terapia u psychologa pozwala na zwiększenie pewności siebie w konfrontowaniu sytuacji zdrowotnej z życiem prywatnym i zawodowym. Możesz zyskać wskazówki co do tego, w jaki sposób komunikować swoje potrzeby w pracy i w domu.

Psycholog może też pomóc Ci poradzić sobie ze stresem związanym z życiem w przewlekłej chorobie. Na terapii poznasz techniki relaksacyjne, do których zaliczamy m.in. medytację i ćwiczenia oddechowe. [2]

Odpowiednie zajęcie się psychologicznymi aspektami towarzyszącymi chorobom przewlekłym może w znacznym stopniu poprawić zdolność do radzenia sobie z problemami, komunikację w relacjach domowych i zawodowych. Daje także nadzieję i cel w życiu. Pamiętaj, że musi to iść w parze z leczeniem choroby podstawowej i odpowiednią medyczną kontrolą doskwierających Ci objawów. Medycyna i psychologia mają się uzupełniać, a nie wykluczać.

Bibliografia

[1]       M. S. Zanchetta i in., „Canadian Men’s Self-Management of Chronic Diseases: A Literature Analysis of Strategies for Dealing With Risks and Promoting Wellness”, Am J Mens Health, t. 11, nr 4, s. 1077–1095, lip. 2017, doi: 10.1177/1557988315577674.

[2]       J. C. Czabała, „Poradnictwo psychologiczne a psychoterapia”, Roczniki Psychologiczne, t. 19, nr 3, s. 519–533, 2016.

Poprzedni artykuł
Nastepny artykuł

Ważne

Depresja
pół chorobowy stanowi jeden z najczęstszych stanów patologicznych spotykanych w całej medycynie. Choroba ta dotyka ludzi w różnym wieku, niezależnie od płci czy statusu

ZAINTERESUJE CIĘ

Górne drogi oddechowe, czyli nos, zatoki, gardło i krtań nieustannie mają kontakt z czynnikami drażniącymi, które docierają do nich ze środowiska zewnętrznego. Stanowią one