Akupunktura

Akupunktura – igły, które leczą ciało i duszę

Acus – igła i punctura – kłucie, czyli akupunktura, to metoda leczenia, stosowana od prawie 5 tysięcy lat. Wywodzi się ze starożytnych Chin i polega na wkłuwaniu igieł w określone punkty ciała.

Zdaniem zwolenników akupunktury, to że przetrwała ona tak długo świadczy o jej skuteczności. I rzeczywiście Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała akupunkturę za oficjalną metodę leczenia, uzupełniającą medycynę konwencjonalną, ale nadal wielu lekarzy ma wątpliwości co do jej stosowania. Skuteczność i bezpieczeństwo wykorzystywania akupunktury jest wciąż przedmiotem dyskusji i badań klinicznych.

Leczenie igłami nie jest antidotum na wszelkie dolegliwości. W niektórych chorobach może przynieść ulgę lub nawet wyleczenie, a w innych jest tylko terapią pomocniczą, np. zmniejszającą ból.

Tajemnica punktowego nakłuwania

Igły są wbijane w ściśle określone miejsca na ciele ludzkim. Według filozofii Tradycyjnej Medycyny Chińskiej gwarantem dobrego zdrowia człowieka, zarówno fizycznego jak i psychicznego jest harmonijny obieg energii witalnej. Przepływa ona kanałami energetycznymi (meridianami), wzdłuż których zlokalizowane są miejsca, odpowiadające za największą aktywność narządów wewnętrznych. W nich bowiem dochodzi do koncentracji energii. Takich punktów akupunktury na powierzchni ciała człowieka jest ponad 360. Wbijając w nie igły lekarz przywraca prawidłowy obieg energii, która dzięki temu dopływa do każdego narządu i umożliwia jego właściwe działanie.

Wkłuwanie igieł nie jest przyjemne, choć niezbyt bolesne. Jeśli igła zostanie wbita we właściwy punkt, pacjent odczuwa zwykle jedynie lekkie ukłucie i mrowienie. Podczas zabiegu lekarz wbija do 20, najczęściej 10, igieł i pozostawia je w ciele na około 15 minut. Ilość zabiegów jest dobierana indywidualnie.

Na co pomaga akupunktura?

Według WHO akupunktura może być stosowana z dobrym skutkiem w ponad 40 dolegliwościach, m.in. w chorobach oczu, żołądka, jelit, chorobach urologicznych, ginekologicznych, układu oddechowego, układu krążenia. Najlepsze efekty terapeutyczne osiąga się w zwalczaniu różnego rodzaju bólu, głownie bólu kręgosłupa, barku, mięśni, głowy, w tym migren, a także w leczeniu nerwic, depresji, stresu oraz alergii, zaburzeń snu i chorób układu oddechowego i pokarmowego. Akupunktura pomaga też zwalczyć nałóg palenia i schudnąć, ponieważ poprawia przemianę materii. Jest również stosowana w medycynie estetycznej, m.in. w likwidacji zmarszczek i „worków” pod oczami.

Akupunktura nie dla każdego

Bezwzględny zakaz leczenia igłami dotyczy osób z chorobami skóry, chorych na hemofilię, na gruźlicę, mających wszczepiony rozrusznik serca, niemowląt i osób starszych powyżej 85 roku życia.

Przeciwwskazaniem są także: ciąża, menstruacja, nadciśnienie, przebyty zawał, choroby nowotworowe, fizyczne i psychiczne wyczerpanie organizmu oraz upojenie alkoholowe.

Unikaj „samouków”!

O możliwości zastosowania leczenia za każdym razem decyduje lekarz. Źle przeprowadzona akupunktura nie tylko nie leczy, ale również może zaszkodzić, dlatego zabieg powinien być wykonywany tylko u specjalisty z odpowiednim przygotowaniem. Na rynku jest wielu niedoświadczonych „samouków”, zanim więc skorzystamy z ich usług, sprawdźmy ich kwalifikacje i przynależność do Polskiego Towarzystwa Akupunktury.

W dobrych gabinetach są stosowane tylko igły jednorazowe. Niektórzy lekarze mogą stosować igły wielokrotnego użytku, ale wtedy każdy pacjent ma własne igły, które muszą być sterylizowane po każdym zabiegu.

Przy prawidłowo wykonanej akupunkturze nie występują powikłania. Komplikacje, które mogą się pojawić to: niegroźne siniaki, krótkotrwałe zawroty głowy, rzadziej zasłabnięcia.

Warto wiedzieć: w 1986 r. akupunkturę oficjalnie uznało Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej.
Akupunktura naprawdę działa – udowodnili to badacze z University of Rochester. Okazało się, że wkłuwana igła uszkadzając komórkę zmusza ją do produkcji adenozyny, związku, który uśmierza ból i działa przeciwzapalnie.
Z kolei naukowcy z organizacji Cochrane Collaboration wykazali, że akupunktura przynosi efekty niezależnie od miejsca wkłuwania igły. „Fałszywa” akupunktura, czyli kłucie w przypadkowe miejsca, przyniosła ulgę, badanym przez kilka tygodni, osobom cierpiącym na migrenę.

Nastepny artykuł

Ważne

Sen jest jednym z najważniejszych procesów zachodzących w organizmie ludzkim. Ma ogromne znaczenie dla naszego życia. Od jakości snu zależy nasze samopoczucie, aktywność w

ZAINTERESUJE CIĘ

Wątroba zawdzięcza jej ochronę przed niekorzystnym działaniem metali ciężkich, ale to tylko jedna z wielu zalet tej indyjskiej rośliny. Ashwagandha znana jest też pod