Latem, gdy na dworze jest bardzo gorąco, organizm chłodząc się uruchamia proces pocenia. To oznacza wydalanie większych ilości wody, minerałów i witamin. W takich warunkach bardzo łatwo o odwodnienie, którego konsekwencje są dla nas groźne. Sprawdź, jak latem uzupełniać płyny i co najlepiej pić, by czuć się zdrowym.
Dorosły człowiek w około 60 proc. składa się z wody. Latem, gdy temperatura powietrza jest wysoka musimy pić więcej płynów niż zwykle. Dwa litry płynów dziennie to minimum potrzebne do odpowiedniego nawodnienia organizmu. Jeśli tego nie robimy grozi nam odwodnienie. Jego skutki dotkliwie odczujemy w postaci bólów głowy, senności, spadku koncentracji. Strata wody odpowiadająca 5 proc. masy ciała oznacza spadek wydolności aż o 30 proc.
Jak powinno się nawadniać organizm?
Chociaż woda jest istotnym składnikiem naszego ciała, to na co dzień zapominamy o jej piciu. Po płyny należy sięgać regularnie w ciągu dnia, nie tylko wtedy, gdy odczuwamy pragnienie.
Warto wiedzieć: specjaliści podkreślają, że kiedy człowiek zaczyna odczuwać pragnienie, oznacza to, że organizm już jest odwodniony.
Istotne jest także i to, jak pijemy. Najczęściej sięgamy po picie, gdy jesteśmy spragnieni. Wodę, soki lub inne napoje pijemy wówczas „jednym duszkiem” wprost z butelki. To błąd. Lepiej spożywać płyny po przelaniu do szklanki i pić powoli, małymi łykami. W przeciwnym razie za szybko przenika do krwi, co grozi pękaniem krwinek.
Co najlepiej pić latem?
Podczas upałów większe ilości płynów są nam potrzebne także do chłodzenia skóry poprzez mechanizm pocenia się. W jego trakcie woda z naszego organizmu wydostaje się na powierzchnię skóry, a stamtąd odparowuje schładzając ją. Wraz z wodą „wypłukują się” z organizmu potrzebne nam składniki: sód, potas, wapń, magnez, chlor, węglowodany, witaminy. Te ubytki trzeba uzupełniać.
Latem najczęściej sięgamy po wody mineralne i soki owocowe. To wartościowe napoje, bogate w witaminy i potrzebne nam minerały. Jednak nie wszystkie wody mineralne są dobre dla każdego. Minerały i mikroelementy w poważny sposób wpływają na ogólne samopoczucie człowieka – sen, wypoczynek, to jak znosi się intensywny wysiłek fizyczny i intelektualny. Decydując się na wodę mineralną, warto zastanowić się nad wyborem tej, która będzie dla naszego organizmu najlepsza.
Która woda mineralna jest najlepsza?
Wody mineralne dzielą się na trzy grupy: nisko, średnio i wysoko zmineralizowane. Dla organizmu najlepsze (przy długotrwałym spożyciu) są wody średnio zmineralizowane. W jednym litrze zawierają od 500 do 1500 mg minerałów i związków mineralnych. Informacja o tym powinna znajdować się na etykiecie. Choć często nie mamy ochoty czytać etykiet, spróbujmy się przełamać i robić to dla własnego zdrowia.
W lecie, podczas wysiłku fizycznego, powinniśmy pić wody wysoko zmineralizowane, ułatwi to uzupełnienie wypoconych składników. Należy jednak pamiętać, że jest to niewskazane dla cierpiących na schorzenia nerek albo nadciśnienie – te osoby, tak jak i dzieci, powinny pić wody nisko zmineralizowane.
Soki i napoje izotoniczne – alternatywa dla wody
Nie wszyscy jednak lubią pić wodę. Wolą płyny o bardziej zdecydowanych smakach i kolorach. Dla nich najlepszym napojem będą soki owocowe. Można je zrobić samemu ze świeżych owoców lub kupić gotowe w sklepie. Soki mają witaminy i minerały. Jednak zanim sok ugasi pragnienie, „wyciągnie” z nas wodę, którą organizm wykorzysta do jego rozcieńczenia. Dzieje się tak za sprawą zjawiska osmozy, czyli sytuacji, w której roztwory o różnych stężeniach dążą do ich wyrównania. Sok, gęstszy od płynów ustrojowych, aby zostać przyswojony, musi mieć zbliżone do nich stężenie.
Można sięgnąć po napoje izotoniczne. Charakteryzują się one stężeniem niemal identycznym jak stężenie płynów ustrojowych. Dzięki optymalnej zawartości węglowodanów, pierwiastków elektrolitowych, takich jak sód, wapń, potas, chlor czy magnez oraz antyutleniaczy (wit. C i E), izotoniki stały się źródłem wszystkich substancji, które zostają wypłukane z organizmu podczas upalnych dni lub wysiłku fizycznego.
Jakich napojów unikać?
Dietetycy i lekarze odradzają natomiast picie wysokosłodzonych napojów gazowanych. Pijąc je nie tylko trudniej nam ugasić pragnienie, ale co gorsza, łatwo o przyrost wagi. Zdaniem ekspertów, za wzrastającą plagą otyłości wśród młodzieży stoją m.in. słodkie napoje gazowane, spożywane przez młodych w ogromnej ilości.
Dobra rada: podczas upałów niewskazane jest także piwo. Działa ono moczopędnie, więc przyczynia się do wypłukiwania z organizmu minerałów, które i tak tracimy z potem.